poniedziałek, 25 marca 2013

Nowy projekt

Primo: w sobotę byłem na Pyrkonie i chyba nie muszę pisać, że było zajefajnie. Przy okazji spotkałem się z częścią ekipy odpowiadającą za nową edycję TSoY. W sumie do szczęścia brakowało nam Sejiego:D A kto nie był na Pyrkonie ten pyra. I nie poznańska:P

Secundo: ostatnio cierpiałem na mały brak weny twórczej. Nie żebym narzekał na brak zajęć, ale miałem dość rysowania fantasy. Miałem chrapkę na coś w klimatach SF, cyberpunk i takie tam. No i okazja sama zapukała do drzwi, a właściwie do skrzynki pocztowej:) Projekcik mnie zaintrygował, na razie jest we wczesnej fazie i za dużo nie ma o czym rozgadywać. Ba, nawet mi chyba nie wolno:) Ale pochwalić się troszkę można. Wracam do stylu komiksowego, bawię się kolorkami, filtrami i pędzelkami. Jest fajnie. Mała zajawka, którą dzisiaj wysmażyłem, a która baaardzo mi się podoba:

Na sam koniec doniosę na siebie:D Miałem się odciąć od fantasy, ale po głowie chodzi mi malutki dodatek do TSoY. I nie jest to komiks, który wierci mi w głowie od dawna:) Ale nie wiem czy znajdę tyle czasu, samozaparcia i natchnienia, by go zmajstrować. Cóż...

wtorek, 19 marca 2013

Znowu narysowałem rudzielca:) UPDATE!

Od kiedy wykreowałem pewnego rudzielca, z którego zrobiła się ostra babka, dostałem fioła na punkcie jej rysowania. Powstało masę szkiców, gryzmołów, rysunków, grafik z rudą wojowniczką, która dostała ten zaszczyt, że wylądowała na obu okładkach do polskiej edycji TSoY. Siłą rzeczy dzisiaj powstał kolejny rysuneczek. Coś czuję, że kiedyś Ruda wyląduje w którymś z moich komiksów:) A na razie można podziwiać na szybko spłodzony obrazek.


Jutro postaram się wrzucić mała animację, jak rudzielec powstał w pół godzinki. See ya!

UPDATE!

Zgodnie z zapowiedzią z wczoraj - mały gifcik pokazujący w wielkim uproszczeniu jak powstał rysuneczek Rudej. Kilka sekund - kilka mega wagi. Ponieważ blogger nie obsługuje takiego formatu graficznego, aby rzucić okiem na gifta zapraszam pod ten




poniedziałek, 18 marca 2013

Nadlatuje smok

W ramach cotygodniowego treningu i zabawy nowymi pędzlami wyszedł mi jakiś taki smoczek :)


czwartek, 14 marca 2013

I wszystko jasne:)


A dokładnie w sobotę. Trzeba się odchamić:)