piątek, 12 października 2012

Źle nie jest, dobrze wcale

Będzie krótko i treściwie, bez lania wody. Od jakiegoś czasu nic nie tworzę. To nie nowość, bo nie raz tak miewałem. Dopadło mnie życie, a właściwie jego troski i dolegliwości. Dwa tygodnie temu podupadłem na zdrowiu. Dramatu nie ma, więc nie ma co panikować. Teraz bawię się w badania i wizyty u lekarzy. Mam nadzieję, że wkrótce się wszystko wyjaśni, a ja wrócę zdrowy i w pełni sił. Jakby było mi mało, to dwa dni temu złapałem okrutne przeziębienie. Jak nie urok, to sraczka. Mam nadzieję, że szybko odzyskam siły i wrócę do mojego twórczego życia, bo jest wiele rzeczy które chciałbym zrealizować.

3 komentarze:

  1. Dzięki. powoli kuruję się z przeziębienia. Reszta dolegliwości powoli ustaje. Badania może wskażą sprawcę:)

    OdpowiedzUsuń