czwartek, 27 września 2012

Ja - Noob - i mój nowy komp (aktualizacja)


Ok. będzie krótko, bo nie mam wiele czasu. Dzisiaj przesiadłem się (w końcu!) na nowe bebechy. Generalnie super ultra wydajny procek, od CH*^a ramu i takie tam. Sprzęt śmiga, że aż miło. Na razie jest bez sprzętowych problemów. Ale za to zafundowałem sobie niezłą wtopę. Wszystkiemu winny pośpiech oraz moje niedopatrzenie. Dzięki czemu sformatowałem sobie bardzo istotną partycję (a co!). W efekcie straciłem gigabajty rysunków, komiksów, programów, filmów i takie tam. Na razie nie panikuję. W weekend powalczymy w odzyskiwanie danych. Noż Noob ze mnie niezły.

Na szczęście ostatnie materiały mam na innej partycji, sporo kopii w sieci, więc jakoś to będzie. Pod górkę, ale damy radę!:)

Teraz jestem na etapie instalowanie wszystkich aplikacji potrzebnych do życia i funkcjonowania. Moja reaktywacja nie nastąpi prędzej niż w przyszłym tygodniu. A jutro mam urodziny. Starość nie radość, ale ubolewać nie mam zamiaru. Wracam do roboty. Trzeba sprzęt solidnie potestować (temperaturki, stabilność). See ya!

AKTUALIZACJA: no i po kłopocie. Właściwy program do odzyskiwania danych (Recuva - polecam! Darmowy i skuteczny) wyssał utracone pliki. Dzięki temu zrobiłem porządek w plikach i  wyrzuciłem tonę niepotrzebnego syfu. Nadal mnie czeka instalacja masy programów oraz konfigurowania tego i owego. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz