środa, 13 czerwca 2012

Byle do przodu

Jest nieźle. Nasi na razie nie przegrali żadnego meczu na Euro 2012. Rosjanie nie popisali się, a Putin pewnie prewencyjnie wysłał rodzinę trenera rosyjskiej reprezentacji na Syberię. Nieźle, jak na najgorszą drużynę:D Teraz pora skopać dupę Czechom mimo, że to bardzo dobry sąsiad.


Tymczasem ja ukończyłem roboczy materiał do reedycji czwartego epizodu komiksu do TSoY. Jeszcze skanowanie, obróbka na kompie, literki i redakcja. Potem poprawki, kolejna redakcja, ostatnie poprawki i epizod będzie gotowy. Co fajniejsze, nad piątym i ostatnim epizodem będę miał najmniej roboty. Jak się wszystko dobrze potoczy, to przed końcem miesiąca zamknę projekt komiksu The Shadow of Yesterday. A być może na jesieni ruszę z jego kontynuacją, ale już zupełnie z inną historią. Na razie będzie 100 plansz komiksu. Styka, jak na amatorską produkcję, która powstała spontanicznie i bez planów na podwojenie jej objętości.

Co potem? Na razie kończę pracę nad rozgrzebanymi ilustratorskimi projektami. Dużo nie zostało, a pewnie i tak coś nowego dojdzie. Z komiksów dokończę Wróbla, a potem ruszę jednocześnie z dwoma innymi komiksami. W tym nówka-świeżynka. Mam nadzieję, że do tego projektu uda mi się wciągnąć Sejiego. Pewnie wkrótce więcej śmignę o tym projekcie. Powiem tylko, że pomysł na ten komiks wierci mi dziurę już od ponad roku. No i ma być w kolorze:) Drugi komiks to piąty odcinek BLAM!. Trzeba zakończyć wątek i zrobić podwaliny pod kolejne przygody:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz