piątek, 30 marca 2012

Trzy godziny później

Dzisiaj w poprzednim poście zamieściłem małe preview ilustracji, którą opracowuję do TSoY. Zaszalałem i nagrałem pierwsze półgodziny jego powstawania. Co prawda materiał jakością nie powala (brak dźwięku i inne), ale to moje pierwsze podejście do tematu. Brak mi doświadczenia, ale metodą prób i błędów rozkminię temat:) Trzy godziny później powstała pełna wersja obrazka. Z założenia ma otwierać rozdział opisujący dziką i niebezpieczną krainę Qek. Ale czy tak będzie czas pokaże. A po co nowa ilustracja do podręcznika, który już jest wydany? Bo może kiedyś wydamy "wersję HD", full wypas i może full color:) Ale to już nie moja decyzja.


Jak na niecałe cztery godziny pracy efekt jest fajny?

2 komentarze: