środa, 21 marca 2012

Rysuj z GunarDAN'em :)

Hejka!

Postanowiłem zrobić mały instruktaż, który ma pokazać kolejne fazy powstawania moich ilustracji. Styl mam jeden, ale za to różne techniki tworzenia. Każda też daje inny efekt końcowy. Dzisiaj zaprezentuję jedną z technik, którą sobie opracowałem podczas tworzenia grafik do TSoY. Całość powstaje na komputerze, za pomocą mojego wiernego tabletu. Dzisiejsza ilustracja powstała na potrzeby nowego materiału do TSoY. Oczywiście nie jest to gwarancją, że finalnie pojawi się w tworzonym materiale:) Powstała ilustracja to czysta improwizacja. Czas realizacji - niecała godzina czasu ziemskiego.

Zaczynamy od pomysłu. W tym przypadku chciałem narysować kupca/pracodawcę w towarzystwie ochroniarza - goblina. Od pomysłu do szkicu droga niedaleka. Wszystko ma mieć charakter poglądowy oraz zarysować skalę i proporcje. Tworzymy nowy projekt w wymiarach kartki A4 o dpi 300. Dzięki temu zachowamy odpowiednią jakość na potrzeby ewentualnego druku.


Kiedy mam już szkic, na kolejnej warstwie nakładam "tusz". Wcześniej jednak zmieniam krycie warstwy szkicu, by uzyskać odcień szarości. Ustawiamy na 50% lub niej, tak by szkic był czytelny i jednocześnie nie zlewał się z nakładanym "tuszem". Oczywiście staram się o lepszą jakość niż szkic, dodając nowe detale, cienie, nowe elementy oraz modyfikuję szkic. Po wszystkim mam coś takiego:


Aby poprawić jakość rysunku oraz dodać mu bardziej komiksowy/rysunkowy charakter, na kolejnej warstwie pogrubiam większość linii. Używam do tego grubszego pędzla. Grubość nie musi być jednolita. Im bardziej różnorodna, tym efekt końcowy będzie lepszy. Pamiętajmy, że w finale rysunek  w podręczniku będzie bardzo pomniejszony. Kiedy pogrubimy kluczowe linie oraz dodam najważniejsze cienie - rysunek prezentuje się tak:


W tle widać szkic.Wyłączamy warstwę szkicu lub ją usuwamy, bo zasadniczo nie będzie mi już więcej potrzebna.Na kolejnej warstwie przechodzę do nakładania odcieni szarości. Ustawiam właściwości warstwy na pomnożenie, dzięki czemu będzie się łączyć z wcześniejszą grafiką, nie zamazując jej. Bardzo to ułatwia pracę. Nakładanie szarości robię dużym pędzlem, stosując różne odcienie. Nakładam je dla uzyskania lepszego efektu światło-cień lub zwyczajnie do podrasowania grafiki. Staram się nie kryć całego rysunku. Szarość ma tylko uwypuklić kluczowe elementy obrazka. W przeciwnym razie obrazek może stać się za ciemny. Po wszystkim otrzymałem taki efekt:


Pora na tło. Nie zależy mi na detalach, dlatego do jego nałożenia używam różnych pędzli, eksperymentując sobie. Robimy to oczywiście na kolejnej warstwie. W tle postanowiłem pokazać zarysy jakiegoś miasta. Na sam koniec dodaję podpis i mamy gotowy obrazek.



Nie zapominajmy często i gęsto zapisywać postępów naszych prac. W razie pytań to wiecie gdzie mnie szukać. Mam nadzieję, że ten krótki instruktaż się spodobał i być może komuś się przyda. W przyszłości postaram się w podobny sposób zaprezentować jak powstają moje komiksowe wypociny.

See ya!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz