piątek, 27 stycznia 2012

Coś tam się poprawiło

Zasadniczo krótka piłka. Po moim narzekaniu we wcześniejszym poście, chyba Fileserve w końcu pozwoliło udostępniać pliki osobom drugim. Nie wiem czy do końca to działa, ale chyba tak. W takim razie z mojego konta będzie jeszcze pożytek. No i zainteresowani będą mogli zassać sobie moje komiksy.

Dodatkowo pierwszy epizod komiksu TSoY można ściągnąć sobie w popularnym formacie .cbr klikając na okładeczkę po prawo. Tradycyjnie i klasycznie.

Na razie nic nie tworzę (za to od groma gryzmolę - muszę to kiedyś zeskanować i wrzucić, bo szkoda takiego materiału:), bo jestem zajęty pilnymi sprawami rodzinnymi.

Przyszły mrozy. Czuć. A w moim aucie padł hamulec ręczny. Złośliwość rzeczy martwych nie zna granic:D

poniedziałek, 23 stycznia 2012

SOPA, ACTA i reszta gówna

Ktoś dzisiaj napisał, że w 2012 nie będzie końca świata, ale początek końca internetu. Każdy kto ma oczy i uszy na pewno już wie co się dzieje. Amerykanie chcieli przepchnąć SOPA, a UE własne ACTA. W wyniku burzy i ataku pseudo hakerów amerykańce wstrzymali wejście SOPA (ale do czasu), a Unia śmiało wprowadza ACTA. Polska podpisze wejście ACTA 26 stycznia. Mimo protestów - to już przesądzone.



O co tyle hałasu? O ograniczenie wolności w internecie, który uważa się za ostatnią jej kolebkę. SOPA to szwadron śmierci, który wykonuje egzekucję na podejrzanym. Bez oskarżenia, sądu i wyroku. Najpierw pada strzał, a potem pytania i odpowiedzi. Pierwszą ofiarą jest popularny serwis Megaupload. Nie będę go bronił, bo każdy wie, że zawierał treści nielegalne. Ale też zawierał morze legalnych rzeczy. Po odłączeniu dostępu stracono do nich dostęp.



ACTA ma niby być łagodniejsza w tej materii, ale czas pokaże. Walka z piractwem to tylko wierzchołek góry lodowej. Bo ustawy pozwalają bezpardonowo likwidować konkurencję, ich wyroby oraz dostęp do nich. Skoro jakaś korporacja wynalazła lek na ból głowy, to nikt inny nie może tego zrobić. Znikną tańsze zamienniki: leki, części samochodowe, tusze do drukarek itd. Tak, do tego również może dojść. Bo ACTA ma zwalczać podróbki.

Można dyskutować i dyskutować, ale to czas pokaże jak bardzo internet ucierpi. Na pewno cenzura się pojawi. Wielcy będą decydować co można umieścić w sieci, a co trzeba usunąć. Na pewno internet bardzo się odwdzięczy za takie traktowanie.  


Kończąc powiem, że sam jestem ofiarą tej sytuacji. Osobiście korzystam z serwisu Fileserve, by trzymać na nim swoje pliki. Z niego udostępniam swoje komiksy. Są dostępne dla każdego zainteresowanego. A właściwie to były dostępne. W tej chwili do nich ma dostęp tylko moja osoba, bo zablokowano ściąganie dla osób trzecich. A to oznacza, że jestem poszkodowany oraz każdy, któremu moją twórczość chcę udostępnić. Być może sytuacja za jakiś czas znormalnieje, ale smród i wyrządzone krzywdy zostaną. Prawdopodobnie za jakiś czas udostępnię moje komiksy na SCRIBD. Bo innego pomysłu nie mam. Moja wolność właśnie została ograniczona. 


Rozumiem, że wielcy walczą o swoje. Szkoda tylko, że rzad jest krótkowzroczny myśląc, że przez to nie ucierpią niewinne osoby. To ich przyszli wyborcy.

środa, 18 stycznia 2012

TSoY Epizod #1

Oto zapowiadana reedycja pierwszego epizodu komiksu The Shadow of Yesterday. Dzięki temu mamy "więcej cukru w cukrze". Miłego czytania. Big THX dla Sejiego. Tym razem zapodaję go w innej formie.
TSoY Lite Epizod 1

wtorek, 17 stycznia 2012

Na finiszu


W skrócie: materiał graficzny do reedycji drugiego epizodu komiksu do TSoY jest już ukończony i podlega dalszej cyfrowej obróbce. Jutro powinienem zakończyć pracę i podesłać materiał do korekty. Po wszystkim zaś udostępnię dla każdego zainteresowanego pierwszy epizod. W odświeżonej i wydłużonej wersji. Nazwijmy ją - reżyserską.


A przed kilkom minutami zaliczyłem BSOD! WTF?! Pamiętam go z czasów Win98 :D

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Na dobry początek tygodnia

Miałem półtora tygodnia urlopu, który spożytkowałem na nic nie robieniu.Oczywiście to przesada, ale lenić się leniłem dużo. Mało grałem, mało rysowałem (głównie do TSoY). Relaks z rodziną. Niestety urlop minął i dzisiaj wróciłem do szarej rzeczywistości. Zimowej rzeczywistości. Na dokładkę miałem przyjemność zawitać do stomatologa, który pozbawił mnie jednego, złamanego kła. Jedyny dowód pewnego łomotu, który otrzymałem (z wzajemnością), poszedł w niepamięć, pozostawiając jedynie dziurę w uzębieniu. Na szczęście uroku osobistego nie straciłem.

I z powodu tej wizyty miałem dzisiaj odpuścić sobie coponiedziałkowy komiks. Ale wahanie trwało chwilę i zapodaję kolejną dawkę prawie zabawnego komiksu. Już taka specyfika mojego humoru. A to dowcip żywcem przeniesiony z jednej z sesji w AD&D.


czwartek, 12 stycznia 2012

Małe coś

Powoli kończę prace nad reedycją drugiego epizodu. Jeszcze jest trochę pracy, ale mam już z górki. Potem sporo pracy będę miał, jak Seji bezlitośnie zmasakruje moje dialogi. Ale bez ręki dobrego redaktora się nie obędzie. Na zachętę druga strona komiksu. Nie jest to plansza z samego komiksu, ale daje do zrozumienia, że będzie się działo w odświeżonym epizodzie.

Nie ukrywam, że polubiłem komiks, który stworzyłem do The Shadow of Yesterday. Typowe awanturnicze fantasy, które czerpie z elementów świata gry. Na tyle zżyłem się z bohaterami, że po mojej głowie chodzi kontynuacja komiksu. Nowa opowieść, nowe przygody i nowi (ale i starzy) bohaterowie. Komiks czerpał by z wątków, jakie powstały w pierwszej części. Ale to tylko luźne pomysły, jakieś szkice itp. Być może całość eksperymentalnie powstałaby na kompie. Troszkę nowego doświadczenia nie zaszkodzi. Na koniec rzut okiem na barbarzyńcę z Maldoru. Oto jego przybliżony wygląda na potrzeby kontynuacji komiksu.


wtorek, 10 stycznia 2012

Okładka

Powstała jakiś czas temu. Po kilku obróbkach jest już "finalna" wersja. Oto okładka do reedycji drugiego epizodu komiksu, który powstał dla polskiej edycji TSoY.

Oczywiście zawsze coś się jeszcze może zmienić:)

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Odrobina humoru

Coponiedziałkowe żartobliwe coś.



sobota, 7 stycznia 2012

Grzymolenia ciąg dalszy...

 
Co prawda nie udało mi się zrealizować zakładanego planu, to jednak coś się tam dzieje na moim komiksowym poletku. Wielką wagę przykładam do reedycji komiksu do The Shadow of Yesterday. Po prostu mnie chwyciło. Reedycja pierwszego epizodu wypadła bardzo dobrze, z czego się bardzo cieszę. Teraz ślęczę nad reedycją drugiego odcinka. Prace są już za półmetkiem, więc jest dobrze. Przy pomyślnych wiatrach zakończę je w połowie miesiąca. Potem wszystko w rękach Sejiego.

Oczywiście rodzi się pytanie, gdzie można lub będzie można przeczytać odświeżoną wersję komiksu? Decyzja jeszcze nie zapadła. Raczej na pewno na oficjalnej stronie i być może u mnie na stronie. Istnieje też koncepcja wypuszczenia komiksu w wersji drukowanej. Nie mam z tym za dużo doświadczenia, więc różnie tu może być Na pewno fajnie by było.

A na koniec mały rzut oka na dwie plansze z drugiego epizodu. Oczywiście nowe plansze:)




wtorek, 3 stycznia 2012

I od nowa:D

Mamy 2012 rok, który wg zapowiedzi przyniesie nam mistrzostwa w piłę, podwyżki wszystkiego z wyjątkiem zarobków oraz koniec świata. Mam nadzieję, że przetrwamy to wszystko z dużą dozą optymizmu i radości.  Na dobry początek wrzucam obrazek - świeżynkę. Niech będzie zapowiedzią płodnego roku. Graficznie płodnego:D Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!