
Ponieważ mam mało czasu, to się będę streszczał:
#1 Żyję i mam się dobrze. Ba, nawet na nic nie choruję. Cieszy mnie to w obliczu pełzającej polskiej służby zdrowia.
#2 Dalej rysuję nowy odcinek Duck'a. Wypracowałem nowy plan działania - rysowanie w kwadrans przed wyjściem do pracy. Jakoś to działa. Połowa odcinka już ukończona. Zapowiada się historyjka na więcej niż jeden odcinek. Może wyrobię się do końca miesiąca. Może.
#3 W wolnych chwilach skrobię rysunki do kart z TSoY. Została mi końcówka. Być może ukończę jeszcze w marcu. Brakuje mi koncepcji, ale poradzę sobie.
#4 Nie, nie wiem co się dzieje z polską edycją TSoY. Nie miałem czasu zaczerpnąć wieści. To już nie zależy ode mnie. Ja się wywiązałem ze swojej działki. Zobaczymy...
#5 To co się dzieje z naszą gospodarką woła o pomstę do nieba. Wkrótce ludzie wyjdą na ulice i zrobią przewrót, jak w Egipcie.
#6 Amerykanie ponownie podbijają kolejny kraj bogaty w ropę. Oczywiście pod hasłem ratowania uciśnionych. Ekonomia całego świata dziękuje USA za wzrost cen ropy na świcie.
#7 Pora zmienić opony na letnie.
#8 Kino 3D ssie. Nie jest warte tej migreny.
#9 Kupiłem nowego Assassyna i ponownie się nie zawiodłem. Kontynuacja doskonała. Oczekuję, że nowa część będzie oferowała więcej świeżości.
#10 W tym miesiącu kinowa premiera Sucker Punch. Zero głębi, ale za to potężny zapas rozpierduchy rodem z anime. Trzeba iść do kina. Byle nie na 3D, które ssie.
I to tyle :D

