piątek, 2 grudnia 2011

Surowiec gotowy

Przez ostatnie kilka dni miałem wenę twórczą, której sprzyjało trochę wolnego czasu. Jako, że w weekend raczej będę nieosiągalny, spiąłem zwieracze i ostro zabrałem się  za robotę. Efekt jest. Dzisiaj skompletowałem komiks w stanie surowym. Skanowanie, obróbka graficzna na kompie, literki i pierwszy odcinek po reedycji jest gotowy. Co prawda jeszcze kilka szlifów zostało, ale wykonam je po redakcji dialogów. Teraz muszę tylko przygotować materiał do korekty. Mam nadzieję, że Seji jest osiągalny i mam trochę czasu popastwić się nad moim komiksem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz