czwartek, 1 grudnia 2011

Nabiera kształtu


Reedycja komiksu do The Shadow of Yesterday nabiera zamierzonego kształtu. Mam już prawie ukończony w stanie surowym materiał do pierwszego epizodu. Tak, jak zapowiadałem, każdy epizod ma zawierać 20 plansz. Ostatni będzie miał wcześniejsze dwie dodatkowe plansze epilogu. Wciąż czeka mnie sporo pracy nad obróbką na komputerze oraz dialogami. Ale jest dobrze, co mnie cieszy, że temat wreszcie u mnie ruszył.


W głowie mam już całokształt komiksu, który będzie bardziej spójny i zwierał więcej treści. Nad reedycją drugiego epizodu rozpocznę pracę może pod koniec grudnia, po ukończeniu zapowiadanego BLAM! #3. Mam nadzieję, że Seji w tym czasie dopieści słowo pisane.

Do tego dochodzą liczne poprawki graficzne. Zmuszony jestem, bo kiksów jest wiele, a ja staram się je złagodzić. Możliwe, że jakieś kadry zostaną narysowane od nowa. Nie spodziewajmy się cudów, ale będzie na pewno lepiej. Komiks się znacznie wydłuży (chociaż sam nie był jakiś krótki:), ale i tym samym straci trochę na dynamice. Coś za coś.


Dlaczego to robię? Bo ten komiks zasługuje na więcej. Bo mi się podoba. Bo dawno miałem na to ochotę. Pomysłów nie brakuje. Podobnie, jak na jego kontynuację. A co poniedziałek postaram się wrzucić coś zabawniejszego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz