czwartek, 29 grudnia 2011

Poświąteczne przesilenie

Z powodu świąt i nadchodzącego Nowego Roku oraz związanego z tym zamieszania, nie byłem w stanie dopełnić planów i umieścić coponiedziałkowy odcinek komiksu. W następny poniedziałek też go nie będzie, ale w kolejny już powróci. Po prostu na wszystko zabrakło czasu, mimo, że kilka odcinków jest machniętych, ale brakuje im konkretnych szlifów.

Podobnie dzieje się z kolejnym odcinkiem BLAM! oraz reedycją drugiego odcinka, które są już w zaawansowanym stadium i zapewne w styczniu coś z tego wykiełkuje. Na razie zwalczam świąteczne przesilenie żołądka. Co za dużo to nie zdrowo :D



Tradycyjnej zimy brak, ale i tak polecam trzymać się ciepło i dbać o zdrówko!

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Przeziębiony

Inwazja zarazków zaczęła się wczoraj. System alarmowy zareagował szybko, ostrzegając za pomocą kichnięć. Ale było już za późno. Infekcja rozwinęła się w błyskawicznym tempie. Dzisiaj jestem w stadium rozpadu, smarkania, kichania i złego samopoczucia.

Ale na szczęście zebrałem się do kupy (fuj określenie) i machnąłem cotygodniowego shorta.

Mój nastrój ratuje słuchanie Maca Millera. Kim jest ten koleżka? Google nie boli. Sympatyczny bit w starym dobrym stylu. Tyle trawię z hip-hopu. Potem dokładamy najnowszą płytę Fisz Emade utrzymaną w stylu Beaste Boys i jest bajooo - jak raczył teraz mawiać mój ziomek:)

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Mikstura prawdy...

Poniedziałkowa dawka nietypowego dowcipu. Dzisiejszy odcinek sponsorowany jest przez niebieską pigułkę, po której u każdego twardnieje:D


Więcej za tydzień.

środa, 7 grudnia 2011

Reedycj ciąg dalszy

Ostatnio mam dryg do pracy, więc już rozpocząłem pracę nad reedycją drugiego epizodu. Oczywiście postęp będzie powolny, bo w międzyczasie skrobię coś innego. Poprawki na starym materiale zasadniczo już zrobiłem. Na dokładkę jedna plansza została wymieniona całkowicie na nową. Cały epizod będzie opowiadał jeden wątek, w którym będą duchy, ludożercy i  dużo akcji. Małe preview:


Moim małym przekleństwem jest ciągłe mylenie QEK z QUEK. Ale chyba Seji uleczył mnie z tego:)

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Goło i wesoło

Kolejny szorcik komiksowy ze świata Blish. Kolejny na pewno za tydzień!


niedziela, 4 grudnia 2011

Epizod #1 ponownie ukończony

No i się udało. Efekt jest nawet fajniejszy, niż planowałem. Nie obyło się bez ogromnej pomocy redaktora dialogów - Sejiego. Ogromnie mu dziękuję za prostowanie mojej polszczyzny:) Dlatego też uważam go za współautora komiksu. Nie wiem jeszcze w jaki sposób będzie można zapoznać się z reedycją pierwszego epizodu. Zapewne wkrótce się wyjaśni. Na deser okładeczka:


Reedycję drugiego epizodu (ponownie 20 plansz w takiej samej formie) rozpocznie się w połowie grudnia i zapewne zakończy się pod koniec stycznia. W międzyczasie spróbuję dokończyć kolejny odcinek BLAM!.

A jutro będzie coś na wesoło :D

piątek, 2 grudnia 2011

Surowiec gotowy

Przez ostatnie kilka dni miałem wenę twórczą, której sprzyjało trochę wolnego czasu. Jako, że w weekend raczej będę nieosiągalny, spiąłem zwieracze i ostro zabrałem się  za robotę. Efekt jest. Dzisiaj skompletowałem komiks w stanie surowym. Skanowanie, obróbka graficzna na kompie, literki i pierwszy odcinek po reedycji jest gotowy. Co prawda jeszcze kilka szlifów zostało, ale wykonam je po redakcji dialogów. Teraz muszę tylko przygotować materiał do korekty. Mam nadzieję, że Seji jest osiągalny i mam trochę czasu popastwić się nad moim komiksem.


czwartek, 1 grudnia 2011

Nabiera kształtu


Reedycja komiksu do The Shadow of Yesterday nabiera zamierzonego kształtu. Mam już prawie ukończony w stanie surowym materiał do pierwszego epizodu. Tak, jak zapowiadałem, każdy epizod ma zawierać 20 plansz. Ostatni będzie miał wcześniejsze dwie dodatkowe plansze epilogu. Wciąż czeka mnie sporo pracy nad obróbką na komputerze oraz dialogami. Ale jest dobrze, co mnie cieszy, że temat wreszcie u mnie ruszył.


W głowie mam już całokształt komiksu, który będzie bardziej spójny i zwierał więcej treści. Nad reedycją drugiego epizodu rozpocznę pracę może pod koniec grudnia, po ukończeniu zapowiadanego BLAM! #3. Mam nadzieję, że Seji w tym czasie dopieści słowo pisane.

Do tego dochodzą liczne poprawki graficzne. Zmuszony jestem, bo kiksów jest wiele, a ja staram się je złagodzić. Możliwe, że jakieś kadry zostaną narysowane od nowa. Nie spodziewajmy się cudów, ale będzie na pewno lepiej. Komiks się znacznie wydłuży (chociaż sam nie był jakiś krótki:), ale i tym samym straci trochę na dynamice. Coś za coś.


Dlaczego to robię? Bo ten komiks zasługuje na więcej. Bo mi się podoba. Bo dawno miałem na to ochotę. Pomysłów nie brakuje. Podobnie, jak na jego kontynuację. A co poniedziałek postaram się wrzucić coś zabawniejszego.