W natłoku różnych obowiązków, braku czasu i chęci, troszkę jednak tworzę. Duck #6 leniwie powstaje, ale powstaje. Skrobię też inne rzeczy, ale o nich szerzej nie wspominam, bo nie wiem czy coś z tego wyjdzie. Skrobię też rzeczy do czwartego odcinka BLAM!. Ba, jest nawet okładka. Może jakimś cudem spłodzę go w tym półroczu.
Dzisiaj Darken zaoferował stworzenie strony z webstripem. Zawsze chciałem stworzyć coś lajtowego, krótkiego i cyklicznego. Troszkę pomysłów w tym temacie mam. Być może coś z tego wyjdzie. Ja jestem na tak. Czasu i chęci mało, ale na stripa powinno starczyć.Nadal mam sentyment do moich starych (i to bardzo) prac. Głównie do dziesięcioodcinkowego D.E.A.lers. Powstał w 2001 roku (tak, dekadę temu!) na studiach. Leciwy komiks, ale treściwy. Stał się podwaliną świata, w którym rozegrała się akcja kilku innych komiksów. Problem w tym, że dwa pierwsze odcinki zaginęły w akcji i raczej nie ma szans na ich odnalezienie. Korci mnie bym narysował je jeszcze raz, z lekkimi zmianami. Być może to kiedyś uczynię. Dlatego cierpliwie wstrzymuję się z publikacją cyklu. 160 plansz niecenzuralnej akcji w wykonaniu swojskich chłopaków!
0 komentarze:
Prześlij komentarz