Prace nad TSoY idą pełną parą. Zbliżamy się ku wymarzonemu końcowi. Ja dopieszczam grafiki, podrasowuję, a niektóre koloruję. W sumie podręcznik jest już złożony. Teraz czekają go szlify.W międzyczasie ja trzaskam kolejne plakaty na zamówienie (płatna robota, trzeba naginać) oraz powolutku skrobię trzeci odcinek BLAM!. Dzięki takiemu obstawieniu pracy, ta idzie jakoś do przodu i wszyscy powinni być zadowoleni. Pomaga też fakt, że w styczniu nie ma w co grać, a ja zrobiłem sobie dłuższą przerwę od CoD'a.
Na zakończenie jedna wrzutka z podręcznika. Dokładnie ma to być nowa ilustracja rozpoczynająca rozdział o jednej z krain. Udało mi się nią podjarać Darkena. Ba, nawet ja jestem wciąż nią podjarany. Pora podjarać innych :D
0 komentarze:
Prześlij komentarz