poniedziałek, 10 stycznia 2011

Mała dawka dubstepu

Pomimo, że w moim sercu gra tylko DEFTONES, nie oznacza, że nie słucham innych wykonawców. Ostatnio zaraziłem się dubstepem. Dziwne to, ale potrafi porazić mózg słuchacza. Dwie dawki utworów, które czerpią garściami z dubstepu. Ciekawe kiedy ludziom znudzi się jazda na punkcie dubstepu?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz