środa, 7 lipca 2010

Po całym dniu maziania :D

No i stało się, to co wcześniej zapowiadałem. Uparłem się i zakupiłem sobie nowy tablet. Mały, prosty i stosunkowo tani, jak na produkty Wacoma. Bo tak szczerze powiedziawszy, to bardziej wypasionego nie potrzebuję. Dzisiaj siadłem do ponownego przyuczenia się posługiwania się tabletem. Przez ponad rok człowiek wyszedł z wprawy. Ale, jak na pierwszy dzień poszło mi całkiem dobrze. Cudów nie ma, bo i nie wypada się spodziewać. Oprócz (bardzo) dużego doświadczenia z tabletami potrzeba też dużego talentu. A ja jestem rysownikiem, a nie malarzem. I to amatorskim.

Rysunek powstał już jakiś czas temu. Nawet zacząłem go kolorować, ale dzisiaj zacząłem od nowa. Efekt jest fajny. Na tyle, że rozważam popracować jeszcze nad rozszerzeniem obrazka i wykorzystać go do okładki TSoY. Nie wiem co na to Darken i reszta ekipy, ale takie mazanie pochłania za dużo czasu:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz