sobota, 17 kwietnia 2010

Takie tam

Mowa będzie krótka. Właśnie jestem na finiszu prac nad trzecim odcinkiem komiksu. Nowa historyjka, nowi bohaterowie oraz nowy wątek. Jeszcze dwa epizody, w których wielu zginie, ale dobro i tak będzie triumfować. Trzeci epizodzik będzie ciut dłuższy. Tak jakoś wyszło. Być może kolejny również. Na razie muszę kilka plansz obrobić na kompie, wrzucić dialogi, czerń i takie tam. potem korekta, jakieś poprawki i takie tam. Dzisiaj jest ładna pogoda. Trzeba wybrać się na grób ojca.

Właśnie dobiega końca najnowszy album mojej kochanej kapeli Deftones. Płytka spójna, melancholijna i kopiąca w moje serce. No bo w moim sercu gra Deftones:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz