niedziela, 28 lutego 2010

Wolnym krokiem...

Powoli, ale do przodu, rysuję kolejne plansze drugiego odcinka BLAM!. Musiałem zwolnić, bo na głowę wskoczyło mi kilka spraw, a które trzeba rozwiązać w szybkim tempie. No i za oknem powoli zaczyna się czuć wiosnę. Może jeszcze za wcześnie na nią, ale ostre i miłe dla oka słoneczko robi swoje. W międzyczasie machnąłem co nieco dla Darkena i kumpla, który prosił mnie o pewien mały projekcik, a który zżarł mi trochę wolnego czasu. Zbliża się marzec (to już jutro) i muszę się spiętrzyć, by wykonać większość marcowego planu. Na koniec pierwsze cztery plansze drugiego odcinka BLAM! A wieczorem zabieram się za korektę komiksu do TSoY...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz