wtorek, 23 lutego 2010

BLAM! ukończony

Właśnie. Standardowo dwadzieścia plansz czystej rozwałki, bez większych ambicji na Oskara za scenariusz, zdjęcia i reżyserię. Ale co tam. Taki miał być. Generalnie BLAM! ma być dla mnie testem, czy dam radę spłodzić coś nowego. Chodzi mi o dłuższy cykl. Mam już w tej materii doświadczenie i z natury nie lubię rysować krótkich form. Po ryśnięciu BLAM! zrobię sobie krótki odpoczynek. Ale naprawdę krótki. W międzyczasie coś tam sobie poskrobię oraz wezmę się za korektę pierwszego epizodu do TSoY. Dzięki za korektę, Seji. Człowiek nie zdaje sobie sprawy, jak kalecząc wypowiada się w ojczystym języku:)


Tak na boczku: naszła mnie ochota, by skrobnąć coś na szybko, tak z 10 plansz, do powstającej antologii komiksowej. Więcej na stronce komiksforum.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz