poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Powoli skrobiemy sobie

Lato nie sprzyja tworzeniu. Upał, słoneczko i chęć wyrwania się z dala od domu sprawia, że człowiek unika wszelkiej pracy. Tej, za którą płacą i tej, którą wykonuje hobbistycznie. Sam coś o tym wiem, bo właśnie jestem na takim rozdrożu. Chcę tworzyć, ale nie chce mi się siedzieć w domu. Jakimś cudem udało mi się dokończyć trzeci epizod przygód Wróbla, a teraz chodzi mi po głowie kwestia "co dalej?". Naturalnie wiem, co dalej, ale jakoś brak mi solidnego kopa na zapęd.

Wiem, że w najbliższej przyszłości zmajstruję drugi odcinek MAX na kozetce. Właściwie to już się tworzy. Czyli nie jest źle. Jednocześnie chodzą mi po głowie dziesiątki różnorakich pomysłów. Chcę to spłodzić, przelać na papier, ale jednocześnie wiem, że nie podołam temu. Za dużo tego. Dlatego też, w ramach odskoczni, powróciłem do czegoś innego. Oto okładeczka tego, co za jakiś czas (mam taką nadzieję) wyjdzie na światło dzienne. Czyli: coś tam sobie skorbię:)

Ten rok chyba będzie pod znakiem kaczki:D

A we wrześniu premiera Batman: Arkham Asylum, która obok Modern Warfare 2 zamiata tegoroczne gry. Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz