niedziela, 10 maja 2009

Zombie Attack!


Pomimo szczerych chęci, prace nad dokończeniem trzeciego odcinka Wróbel not DEAD nie ruszyły. Nie ruszyły jeszcze. Poprzedni tydzień byłem tak zabiegany, że nawet nie zauważyłem, że już minął. Praca, praca, praca i inne obowiązki. Na dokładkę musiałem w bryce wymienić klocki hamulcowe, a na ten poniedziałek planuję wymianę tylnych szczęk, bo mi piszczą przy puszczaniu hamulca. Wg mechanika coś tam nie odbija i ogólenie to one nadają się tylko do wymiany. Skoro jest kasa (coś tam jeszcze jest na końcie), to lepiej to zrobić. W końcu hamulce ratują życie kierowcom. Żeby nie było, że jestem leniwy, to przez cały tydzień skrobałem rysunki do moich trzech projektów malutkich RPG. Jeden już ukończyłem. jest to Zombie Attack! Taka prosta gra (ale nie prostacka, zaznaczam) o świecie opanowanym przez hordy nieumarłych. Prosta gra, a jak się okazuje, to oferuje dużo dobrej zabawy. Pierwsze dwie przygody już rozegrały się i ogólnie jest OK. W pierwszej przygodzie bohaterowie eskortowali prezydenta Kaczyńskiego do nowej stolicy Polski. Ubaw po pachy:) Oto link do systemu, gdzie można sobie poczytać i zassać. W trakcie realizacji są jeszcze Body Count oraz Szarama. Trochę mało czasu na to wszystko, ale to już norma. A gdzie tu znaleźć czas na pogranie w CoD4...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz