niedziela, 24 maja 2009

Jest dobrze, ale nie tak dobrze, jak bym chciał...

Aktualnie jestem zaangażowany w kilka projektów, większych i mniejszych, ale jest tego tyle, że powoli zaczynam się nie wyrabiać. Prace nad komiksem leniwie ruszyły, ale to tempo wcale mnie nie satysfakcjonuje. Mówi się trudno. Dobrze chociaż, że coś się dzieje. Oprócz kończenia trzeciego odcinak przygód Wróbla pracuję nad ilustracjami do kilku małych systemów RPG. W tym kilku moich. Ot, na starość zachciało mi się pisać proste, krótkie gry fabularne. A że pomysłów w głowie masa, to też angażuję się aktualnie w to co mnie bardziej na daną chwilę kręci. Stąd lagi (opóźnienia) w tworzeniu komiksów. Na dokładkę chodzi mi po głowie jakiś epizod z Tang Po, mistrzem kung fu, którego wizerunek wykreowałem na potrzeby ilustracji do tłumaczonego systemu Wu Shu. Wszystkie te prace przekładają się też na opóźnienia w pisaniu postów na moim blogu. Dlatego nie należny liczyć, że w najbliższym czasie będę pisał częściej, niż raz w tygodniu. To mi chyba się wybaczy. W każdym razie na pewno będę pisał, gdy wydarzy się coś ciekawego. Premiera (z wielkimi bólami) nowego odcinka Wróbel not DEAD przewidywana jest na koniec miesiąca, ale proszę też wziąć poprawkę na ewentualne, kolejne opóźnienia. Jestem tylko człowiekiem, a doba ma tylko 24h.

poniedziałek, 18 maja 2009

WU-SHU i inne

Witam po dłuższej przerwie, spowodowanej skupieniem się na zupełnie innych rzeczach niezwiązanych z komiksem, a bliskich mojemu sercu. Mowa o RPG. Ostatnimi czasy zacząłem intensywnie bawić się w tworzenie różnorakich projektów, a także ilustrować je. Wiosna i ładna pogoda (powiedzmy) też nie pomaga skupić się na rysowaniu komiksów, ale postaram się wszystko nadrobić i w tym miesiącu wrzucić zapowiedziany trzeci odcinek przygód punka Wróbla. Na tą chwilę prace stoją, ale na 100% ruszają w tym tygodniu, bo już zacząłem drobną rozgrzewkę. Na dokładkę rozpocząłem drobną współpracę z pewnym miłym kolegą (Darken) i tworzę trochę ilustracji do tłumaczeń dość ciekawych eksperymentów na polu gier fabularnych. Na razie powstają ilustracje do gry WU-SHU. Współpraca mnie wciągnęła i sprawia mi nawet sporo radochy. Do tego stopnia, że rozmyślam jakiś komiks z panem, który widnieje na większości ilustracji oraz na okładce do wspomnianego systemiku. Tak więc nie zbijam bąków (powiedzmy:) i jak tylko mam czas, to coś tam tworzę.



Z ciekawostek dopowiem, że w ostatni weekend poeksperymentowałem sobie z Windows 7. Zapowiada się nieźle, ale na tę chwilę za dużo w nim grzebania (nietypowe sterowniki i już masz zapewnioną zabawę). Dochodzi do tego walka z konfigurowaniem interfejsu (co jak co, ale to co wypracowałem w dziedzinie interfejsu na XP jest dla mnie optymalnie wygodne i chciałbym mieć to na Viście lub Windows 7, a jak się okazuje, to jednak nie mogę - stąd mój powrót do XP) i powiem tylko tyle, że nie ma jak stary, dopieszczony XP. Jednak nie wykluczam, że z nowym rokiem całkowicie wyląduję na platformie Windows 7.

niedziela, 10 maja 2009

Zombie Attack!


Pomimo szczerych chęci, prace nad dokończeniem trzeciego odcinka Wróbel not DEAD nie ruszyły. Nie ruszyły jeszcze. Poprzedni tydzień byłem tak zabiegany, że nawet nie zauważyłem, że już minął. Praca, praca, praca i inne obowiązki. Na dokładkę musiałem w bryce wymienić klocki hamulcowe, a na ten poniedziałek planuję wymianę tylnych szczęk, bo mi piszczą przy puszczaniu hamulca. Wg mechanika coś tam nie odbija i ogólenie to one nadają się tylko do wymiany. Skoro jest kasa (coś tam jeszcze jest na końcie), to lepiej to zrobić. W końcu hamulce ratują życie kierowcom. Żeby nie było, że jestem leniwy, to przez cały tydzień skrobałem rysunki do moich trzech projektów malutkich RPG. Jeden już ukończyłem. jest to Zombie Attack! Taka prosta gra (ale nie prostacka, zaznaczam) o świecie opanowanym przez hordy nieumarłych. Prosta gra, a jak się okazuje, to oferuje dużo dobrej zabawy. Pierwsze dwie przygody już rozegrały się i ogólnie jest OK. W pierwszej przygodzie bohaterowie eskortowali prezydenta Kaczyńskiego do nowej stolicy Polski. Ubaw po pachy:) Oto link do systemu, gdzie można sobie poczytać i zassać. W trakcie realizacji są jeszcze Body Count oraz Szarama. Trochę mało czasu na to wszystko, ale to już norma. A gdzie tu znaleźć czas na pogranie w CoD4...