wtorek, 14 kwietnia 2009

MAWIA #1 oraz ciąg dalszy regeneracji sił

Trochę się zapuściłem z rysowaniem, więc postanowiłem sobie zrobić dłuższy wypoczynek. Dobrze się stało, bo właśnie nadeszła wiosna z prawdziwego zdarzenia i załapałem bakcyla wiosny. Na razie regeneruję i przegrupowuje siły. Żeby jednak nie rozleniwić się do reszty i zapewnić jakąś pożywkę dla czytelników, wrzuciłem dzisiaj pierwszy odcinek MAWIA (nie proście mnie o tłumaczenie znaczenia tytułu, bo już nie pamiętam; ale zapewnia, że jakiś na pewno ma:). Komiks powstał w 2001 roku (rany, to jakieś dobre 8 lat temu!) i opowiada o perypetiach trójki miejscowych gangsterów, którzy próbują być prawdziwymi O.G., ale los nie zawsze na to zezwala. Pod koniec miesiąca wrzucę kolejny odcinek. Teraz o przegrupowaniu planów. Na najbliższy miesiąc (maj) planuję dokończyć trzeci odcinek Wróbel not DEAD. A czy coś więcej spłodzę, to się okaże w praniu. Inne plany muszą poczekać w kolejce. Do końca roku jeszcze sporawo, wieć coś tam jeszcze fajnego nagryzmolę. A teraz ciąg dalszy wiosennego relaksu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz